Pies drapie się w te same miejsca od tygodni, mimo że weterynarz wykluczył pchły i roztocza. Albo ma nawracające biegunki bez uchwytnej przyczyny infekcyjnej. W obu przypadkach lekarz może zasugerować zmianę diety na karmę z jednym źródłem białka. I tu zaczyna się pytanie, które właściciele zadają coraz częściej: czym właściwie jest karma monobiałkowa i czym różni się od zwykłej karmy z jednym mięsem na etykiecie? Karma monobiałkowa to kategoria produktów, której wartość zależy w całości od precyzji składu - nie od nazwy ani ceny. Produkt może mieć na opakowaniu zdjęcie łososia i hasło „single protein", ale jeśli zawiera drobiowy bulion, hydrolizat białkowy z kurczaka albo jajko jako źródło lecytyny, przestaje być prawdziwą karmą monobiałkową. Ta różnica ma kliniczne znaczenie.Ten artykuł wyjaśnia, czym karma monobiałkowa jest w sensie składu, kiedy jej stosowanie ma rzeczywiste uzasadnienie, a kiedy jest zbędnym wydatkiem - oraz jak odróżnić produkt faktycznie jednoźródłowy od takiego, który tylko tak wygląda na froncie opakowania.